Zasady treningowo-wspinaczkowe w 2026
No cześć!
Wtorki są linowe (najlepiej fpinka) Czwartki to bouldering lub obwody Piątki to dzień na fizjoterapię, albo autoterapię
- 2x wspinanie w tygodniu to właściwa ilość, więc jeśli się pojawiają skały w weekend, to mocny sygnał, żeby na tygodniu pojechać na rower lub siłownię dla odmiany
- 3x/tyg to jest zaciąganie jakiegośtam długu już
- 4x/tyg to na pewno jest gruba, gruba przesada
Na ściance chcę robić rozgrzewkę, wspinać się, opcjonalnie rozciąganie. Nie bardzo chce mi się łączyć wspinanie z treningiem siłowym. Trening siłowy, mobilność wolę robić w domu (nawet prawie-codziennie w małych dawkach) lub na dedykowanej sesji. Łączenie różnego rodzaju treningów w jeden dzień skutkuje tym, że nie rozumiem co na mnie jak wpłynęło oraz nie mam skupienia i powtarzalności.
6 wstawek na linie to dobra ilość (bez wiszenia! wiszenie, odpadanie, patentowanie to więcej niż wstawka)
6 obwodów mi się też marzy, ale chyba robię je dużo za trudne
ucieka mi bark! a ja wtedy kontynuuje